Nie jestem maniaczką ekologiczną i raczej już nie będę. Co prawda zależy mi na tym, wokół mnie panowała czystość i nie śmiecę w lesie, staram się oszczędzać wodę, prąd i gaz, ale czy to wystarczy?
To przecież nie pojedyncze jednostki przyczyniają się do tak katastrofalnego zanieczyszczenia, ale firmy, które nie przejmują się przyszłością Ziemi.